You are currently viewing Postanowimy coś razem?

Postanowimy coś razem?

Noworoczne postanowienia – jak wprowadzać trwałe zmiany?

Nowy Rok to dla wielu z nas czas refleksji, podsumowań oraz wyznaczania celów na nadchodzące miesiące. Postanowienia noworoczne są częstym elementem tej tradycji, ponieważ moment przełomu roku sprzyja postawieniu grubej kreski między tym, co stare, a snuciu planów i wizji tego, co nowe i lepsze. Według badań badania CBOS (2010), robi tak ponad 40% Polaków. W noworocznych rezolucjach skupiamy się przede wszystkim na kwestiach zdrowia i walki z nałogami (27%), związanych z domem, mieszkaniem, działką lub gospodarstwem (27%). Wielu z nas uwzględnia w tych planach również pracę i cele zawodowe (20%), nieco mniej osób rodzinę i wypoczynek (po 12%).

Z jednej strony, noworoczne postanowienia nadal cieszą się dużą popularnością, z drugiej zaś rośnie trend  do manifestowania ich unikania. Coraz częściej w mediach społecznościowych pojawiają się prześmiewcze treści, które podważają sens robienia postanowień, a nawet otwarcie je krytykują. Moda na „nie robienie postanowień” może wynikać z wysokiego odsetka porzucanych celów oraz frustracji związanej z ich trudną realizacją. Wielu ludzi woli więc żartować z tych, którzy nadal próbują te noworoczne cele wyznaczać, niż podjąć zobowiązania, choćby tylko wobec samych siebie. Przy czym już nawet osoby, które podejmują noworoczne postanowienia, mają wątpliwości co do ich realizacji (aż 60%!). Trochę tak, jakby te plany robiły z przymrużeniem oka.

To prawda, realizacja postanowień bywa trudna, ale przy zachowaniu kilku zasad, staje się zdecydowanie możliwa. Już samo umieszczenie jakiegoś zagadnienia na liście noworocznych postanowień pokazuje, że jest to dla nas ważne i stanowi punkt wyjścia do wprowadzenia zmiany. To oznacza, że mamy motywację i chęć, by podjąć wyzwanie – a to już pierwszy krok w stronę sukcesu.

Jak możemy zwiększyć szanse na powodzenie naszej noworocznej mobilizacji?

  1. Realistyczne cele i kryzys jako element procesu wprowadzania zmian

Badania wskazują, że postanowienia muszą być realistyczne i osiągalne. Mówi się, że marzenie to cel z terminem realizacji. Przyjrzyj się swoim postanowieniom, czy to są ogólniki („będę dbać o siebie” „będę zdrowo się odżywiać”) czy konkrety („będę biegać z Kaśką w każdy piątek”, „będę jeść więcej warzyw – połowa talerza przy każdym obiedzie, to będą warzywa”). Zamiast jednego wielkiego celu, lepiej skup się na mniejszych, bardziej konkretnych zadaniach, które łatwiej osiągnąć i rozliczyć  w krótkim czasie. Jednocześnie frustracja i „porażka” nie jest niczym złym. Etapy wprowadzania zmiany obejmują nie tylko idee i entuzjazm, ale także potem opór, trudności i wreszcie kryzys. Większość z nas po pierwszych niepowodzeniach rezygnuje z realizacji swojego celu, a wystarczy zmiana spojrzenia i zrozumienie, że kryzys jest nieodzowną częścią tego procesu. Na przykład w procesie dbania o zdrowe żywienie zaprzestanie przestrzegania jego zasad na pewnym etapie jest elementem kształtowania i testowania nawyku. Nie sztuką jest porzucić plan przy pierwszej porażce, sztuką jest otrząsnąć się z tego mówiąc sobie „dobra, zdarzyło się, ale i tak wracam do przyjętych przeze mnie zasad zdrowego odżywiania”.

  1. Skupienie się na tym, czego chcemy (a nie na tym, czego nie chcemy)

Naukowcy dowiedli, że osoby, które dokładnie określają swoje cele, bazując na rzetelnej diagnozie własnych potrzeb i pragnień, mają większą szansę na ich realizację. Zrozumienie siebie, swoich wartości i motywacji jest kluczowe dla sukcesu, ponieważ umożliwia wyznaczanie celów, które są naprawdę zgodne z naszymi wewnętrznymi aspiracjami. Wiedza o tym, czego naprawdę pragniemy, pozwala na stworzenie silnego, wewnętrznego motywu do działania, który będzie nas napędzał w trudniejszych chwilach.

Warto zwrócić uwagę na to, że wiele osób skupia się głównie na tym, czego nie chce – unika stresu, porażek, nadmiernej pracy czy niezdrowych nawyków. Chociaż takie podejście może być pomocne w eliminowaniu problemów, nie prowadzi nas ono do aktywnego dążenia do celu. Planowanie nie polega na unikaniu, ale na kierowaniu energii w stronę tego, czego naprawdę pragniemy osiągnąć. To bardzo ważna różnica, ponieważ skupienie na negatywach może jedynie podtrzymywać lęk, niepewność i wątpliwości, natomiast skoncentrowanie się na pozytywnych celach sprawia, że mamy jasną wizję tego, do czego dążymy.

Kiedy zamiast unikania, zaczynamy dążyć do czegoś pozytywnego – na przykład zdrowia, spełnienia zawodowego czy satysfakcji osobistej – nasza motywacja staje się bardziej zorganizowana i spójna. Pomaga to nie tylko wyznaczyć realistyczne cele, ale także zmobilizować nas do ich realizacji. Kluczem do skutecznego planowania jest więc zmiana perspektywy – od unikania do dążenia.

  1. Plan działania i wszystko po kolei

Postanowienia noworoczne często kończą się niepowodzeniem, gdy nie opracujemy konkretnego planu działania. Formułujemy ogólne marzenia, nie dokładając tzw. operacjonalizacji. Operacjonalizacja celu to proces, w którym abstrakcyjny lub ogólny cel zostaje przekształcony w konkretne, mierzalne i osiągalne działania. Polega to na rozbiciu celu na poszczególne, konkretne kroki, które umożliwiają śledzenie postępów oraz ocenę stopnia jego realizacji. W praktyce oznacza to przekształcenie ogólnych założeń w działania, które można łatwo monitorować i które są możliwe do wykonania w określonym czasie. Przykład? Ogólny cel: „Chcę poprawić swoją kondycję fizyczną”. Operacjonalizacja: „Będę biegać 3 razy w tygodniu przez 30 minut przez następne 3 miesiące, monitorując czas i dystans za pomocą aplikacji”.

Przyjrzyj się wszystkiemu, co będzie sprzyjać realizacji Twojego celu, a także temu, co potencjalnie może przeszkadzać. Znajdź rozwiązania zanim przystąpisz do działania.
Dużym problemem jest też realizowanie zbyt wielu zmian na raz. Każda z nich będzie wymagała dużego wysiłku organizacyjnego i naszej energii. Lepiej zająć się wprowadzaniem jednej zmiany skutecznie, aniżeli wielu zmian, ale na krótką metę. Kiedy jedna zmiana stanie się nawykiem, możemy wprowadzić kolejną!

  1. Społeczna odpowiedzialność

Badania dowodzą, że dzielenie się swoimi celami z innymi zwiększa prawdopodobieństwo ich realizacji. Kiedy mamy wsparcie i czujemy się odpowiedzialni przed innymi, jest nam łatwiej dążyć do wyznaczonych celów. Trochę wtórne jest to, czy będzie nam zwyczajnie „głupio” jeśli odpuścimy, czy też sami czujemy większą odpowiedzialność. Jeśli powiemy innym co planujemy zwiększy się nasza mobilizacja do osiągnięcia sukcesu.

  1. Świętowanie małych sukcesów

Psychologia sukcesu podkreśla znaczenie doceniania małych postępów. Uznanie i celebrowanie drobnych osiągnięć pozwala na utrzymanie pozytywnej motywacji i pozytywnego podejścia do kolejnych wyzwań. Nie czekaj na wielkie święto, skoro udało ci się wytrwać dzień, tydzień czy miesiąc w nowym postanowieniu. Celebrowanie małych odcinków pomoże finalnie osiągnąć duży cel.

  1. Elastyczność
    Nie zawsze wszystko pójdzie zgodnie z planem. Kluczem do sukcesu jest elastyczność i umiejętność dostosowania się do nowych okoliczności. Błędy są naturalną częścią procesu zmiany, dlatego warto nauczyć się wyciągać z nich wnioski, zamiast traktować je jako porażki.

Noworoczne postanowienia to doskonała okazja do wprowadzenia pozytywnych zmian w naszym życiu. Zamiast jednak traktować je jako jednorazowe wyzwanie, warto spojrzeć na nie jako na długoterminowy proces pracy nad sobą. W ten sposób zwiększymy nasze szanse na sukces i realizację wymarzonych celów. Pamiętajmy, że nie ma jednego konkretnego momentu w kalendarzu na wprowadzanie zmian. Przełom roku sprzyja refleksji, więc wykorzystajmy go na ocenę swojego życia, swoich potrzeb, celów, wartości, rozwoju. Każdy taki moment zatrzymania w naszym pędzącym świecie będzie ogromnie cenny. Zmiany można zacząć w dowolnym dniu, dowolnym miesiącu. Nie trzeba czekać na magiczną datę. Ważne żeby nie snuć planów, tylko zacząć je realizować!